0
Premier Izraela postawił swoją polityczną przyszłość na przemianie Bliskiego Wschodu u boku sojusznika, ale teraz frustracja wobec jego polityki, zarówno w kraju, jak i za granicą, jest widoczna.
Kontrowersyjny kraj zdołał awansować do półfinału.
Sprawa od lat toczy w sądzie i nadal dzieli społeczeństwo kraju.
Ani Izrael, ani Iran nie wskazały, czy przedłużą tymczasowe porozumienie, podczas gdy Liban potępił jego bezpośrednie naruszenie.
Po niedawnym zawieszeniu broni prezydent USA wydaje się być przekonany, że koniec konfliktu jest na horyzoncie.
Mecz zostanie rozegrany za zamkniętymi drzwiami, ale wiele organizacji prosi o jego odwołanie.
Chcą, by Kanada uznała również ludobójstwo Izraela w Strefie Gazy.