Lider Hongkongu ogłosił we wtorek, że komisja prowadzona przez sędziów zbada najkrwawszy pożar miasta od dekad.
Władze Hongkongu poinformowały w poniedziałek, że aresztowały 13 osób.
Co najmniej 128 osób zginęło, a około 200 wciąż jest zaginionych, gdy rodziny przeszukują szpitale.
Ekipy ratownicze informują, że pożar został już ugaszony, ale pełny dostęp kryminalistyczny może zająć tygodnie, ponieważ budynek się ochłodzi.
Policja wskazuje na "rażące zaniedbanie" firmy budowlanej, dokonano aresztowań.
To alarm nr 4 (drugi najwyższy poziom w Hongkongu).
Dwóch pracowników lotniska straciło życie po tym, jak Boeing 747 rozbił się podczas porannego lądowania.
Loty zostały uziemione, sklepy opustoszały, a w południowych Chinach trwa ewakuacja.
Działacz prodemokratyczny otrzymuje dodatkowe oskarżenie, odsiadując już wieloletni wyrok.
Kierownictwo Partii Demokratycznej głosuje za zakończeniem operacji w związku z zaostrzaniem się klimatu politycznego w Hongkongu.