Yerba Buena
Yerba Buena opiera się na dobrym pomyśle, ale niestety jest zbyt wiele frustracji, by było to naprawdę przyjemne doświadczenie.
Yerba Buena pochodzi od berlińskiego niezależnego studia Mad About Pandas i jest surrealistyczną platformówką logiczno-platformową z perspektywy pierwszej osoby osadzoną w grze komputerowej pełnej błędów. Wcielasz się w Barbarę, znaną po prostu jako Barb, która żyje jako NPC w grze komputerowej, która nie jest już aktualizowana, co oznacza, że błędy i glitche w grze nie są naprawiane i zaczynają pojawiać się w całym mieście.

Akcja gry rozgrywa się w San Francisco lat 70., a Barb i jej przyjaciele walczą, by słynny Yerba Buena Park nie został zastąpiony, zgodnie z planem, ogromnym biurowcem. Jednak Barb i jej przyjaciele nagle zostają uwikłani w ponurą sprawę dotyczącą porwania i lokalnego gangu motocyklowego, a od tego momentu sytuacja zaczyna nabierać tempa.
Ponieważ Barb mieszka w grze komputerowej, po drodze doświadcza dziwnych błędów i błędów, które są dość zabawne dla takich maniaków jak my. Nie zdradzę ich tutaj, ale mogę powiedzieć, że spotyka faceta o imieniu Tee, który nie ruszył się przez cały tydzień, bo utknął w klasycznej pozycji T. Spotyka też logi deweloperskie od Arne'a z Pyramid Interactive, który kiedyś pracował nad grą, w której mieszka Barb, i słyszysz, jak opowiada o błędach gry i czy w ogóle powinny zostać naprawione. Cała ta scena, z grą rozgrywając się w innej grze komputerowej, jest całkiem zabawna, ale niestety nigdy nie jest dobrze zaaranżowana.


Z drugiej strony, największym chwytem gry jest "Oscillator", który Barb znajduje na początku gry. To urządzenie przypominające broń, które potrafi manipulować otoczeniem, kopiując ruchy i/lub właściwości fizyczne z innych części otoczenia. Działa tak, że pozwala skopiować ruch lub właściwości fizycznej z wybranych obszarów środowiska i zastosować je do innych wybranych obiektów wokół ciebie. Ruchy mogą być wirującą karuzelą na miejskim wesołym miasteczku lub mechanicznym szyldem reklamowym, gdzie logo porusza się w górę i w dół.
Jak więc można to wykorzystać? Dobrym przykładem jest sytuacja, gdy na początku gry musisz przesunąć zaparkowany samochód na drugą stronę ulicy, aby móc wspiąć się nim na dach małego budynku. Dlatego dzięki oscylatorowi można skopiować ruch innych samochodów na końcu ulicy, które jadą z prawej na lewą, a następnie skopiować ten ruch do zaparkowanego samochodu, tak aby poruszał się w tym samym kierunku, czyli z prawej strony ulicy na lewą stronę. Możesz wpływać na wiele innych rzeczy – a nawet na całe sekcje domów i budynków – poprzez ruchy wind, śruby w systemach wentylacyjnych i wiele innych rzeczy.

Później Oscylator zyskuje kilka nowych zdolności; Na przykład możesz sprawić, że rzeczy znikną w powietrzu, kopiując właściwości pary z kratki wentylacyjnej lub ekspresu do kawy w biurze i nakładając je na budynek, który następnie rozpuszcza się w powietrzu, tak jak para. Później możesz też zastosować właściwości dmuchanego zamka lub trampoliny, pozwalając wysoko skakać, stąpając na wybranych obiektach nasyconych tą właściwością.
Na papierze brzmi to całkiem ekscytująco, ale w rzeczywistości tak nie jest. Trudno dokładnie określić, co tu jest nie tak, ale coś wydaje się "nie tak" podczas grania Yerba Buena. Czasami wydaje się, że zagadki nie działają tak, jak powinny, ale trudno to rozpoznać, bo kilka zagadek jest naprawdę trudnych do zrozumienia. Nawet jeśli zrobisz to, co wydaje się oczywiste, to jakby niektóre zagadki po prostu nie działały lub były bardzo ograniczające, więc rozwiązanie musi być wykonane dokładnie we właściwy sposób, a nie zawsze jest jasne, czego gra od ciebie oczekuje.
Zagadki mogą być trudne, ale muszą być trudne z właściwego powodu. W Yerba Buena często frustrują z powodów wymienionych powyżej, a do tego dochodzą perspektywa pierwszoosobowa, która nie sprzyja grze, oraz toporna fizyka, szczególnie w bardziej skomplikowanych zagadkach później w grze, gdzie trzeba połączyć kilka właściwości Oscillatora.


Gra zachęca do eksploracji i eksperymentowania, by rozwiązać różne zagadki, dzięki czemu nie jesteś karany po śmierci, co jest miłe. Mimo to frustrujące jest, gdy już rozgryziesz rozwiązanie, ale nie możesz go wykonać z powodu nieprecyzyjnego sterowania, topornej fizyki, ograniczonych zagadek i widoku z perspektywy pierwszej osoby, który może utrudniać zobaczenie tego, co trzeba. W konsekwencji niektóre zagadki w grze okazują się bardziej frustrujące niż interesujące do rozwiązania, a w grze logicznej nie powinno tak być.
Wizualizacje w Yerba Buena są dość proste, ale działają. Sytuacja może być dość chaotyczna, gdy używasz oscylatora do przesuwania dużych fragmentów różnych budynków, ale silnik gry sobie z tym poradzi. Animacje postaci i obiektów w otoczeniu są bardzo mechaniczne i sztywne, co nadaje grze nieco niedopracowany wygląd; Ogólnie rzecz biorąc, Yerba Buena ma nieco toporny charakter i wydaje się, że twórcy wzięli na siebie zbyt wiele, niż mogli udźwignąć.

Yerba Buena opiera się na fajnym pomyśle, ale niestety po prostu nie jest zbyt przyjemny do grania. Jak wspomniano wcześniej, trudno dokładnie określić, co jest nie tak, ale całość wydaje się trochę "nie tak" i gra nigdy do końca nie zagra. Różne zagadki mogą wydawać się nielogiczne, sterowanie i mechanika utrudniają ich rozwiązywanie, a gra ma lekko sztywny i mechaniczny charakter.
Nie odradzałbym Yerba Buena, a jeśli jesteś fanem puzzli i chcesz spróbować innego rodzaju gier logicznych, to zdecydowanie spróbuj tej części, ale przygotuj się na frustrację przez czasem nielogiczne zagadki, toporne mechaniki i widok z pierwszej osoby, który sprawi, że całość będzie trochę bardziej uciążliwa, niż powinna być.
Yerba Buena to całkiem niezła gra logiczna z dobrą, podstawową koncepcją, która niestety nie do końca się rozkręciła i ostatecznie sprawia wrażenie bardziej ciężkiej pracy niż rozrywki, co jest szkoda. A rozsądna cena nieco poniżej £21 tego nie zmieni.
Gamereactor Polska