Gamereactor

Gamereactor
Filmy
Wonka

Wonka

Pomimo wielu uroku, nadal nie jestem pewna, czy cieszę się, że zobaczyłam, jak Willy stał się Wonka. Cokolwiek to znaczy.

To zdechły koń, którego w tym momencie nie mam zamiaru pokonać, ale czy Hollywood może wymyślić nic nowego? Nawet biorąc pod uwagę wszystkie IP, wszystkie znane postacie, o których można by nakręcić film, dlaczego zdecydowaliśmy się na Wonka ? Zobacz, jak Willy stał się Wonka to chyba najbardziej śmieszny slogan filmowy ostatnich lat, a ja nadal nie mam pojęcia, co to znaczy. Willy Wonka to jego imię, od samego początku filmu.

Nawet jeśli koncepcja tego wprawiała mnie w zakłopotanie, nie mogłem powstrzymać się od zobaczenia, co wymyślił tutaj Paul King. Stworzył Paddingtona i jego arcydzieło w postaci sequela, więc miałem trochę wiary. Od samego początku widać podobieństwa z ostatnimi filmami Kinga. Zaczynamy od tego, że Willy ląduje w mieście, które nie jest Londynem, ale nim jest, ponieważ przybywa, aby zbić fortunę jako czekoladowiec. Co dziwne, pomimo tego, że jest to historia pochodzenia, wydaje się, że pochodzenie Wonka, tj. jak został czekoladnikiem, wszystkie próby i udręki, przez które przeszedł, aby zrobić swoje zwariowane smakołyki, już się wydarzyły, co oznacza, że jest to historia o tym, jak zdobywa swój sklep i rozpoczyna monopol czekoladowy. Nie jest to tak zdrowe, jak cel Paddingtona, jakim jest bycie najmilszym niedźwiedziem w mieście, ale hej ho, zaczynamy.

Timothee Chalamet jako Willy Wonka to zaskakująco dobry casting. Jest zwariowany i dziwny, co może cię uznać za żenujące, ale jeśli rzucisz się w wir filmu, będziesz się przy nim dobrze bawić. Udaje mu się być konsekwentnie wciągającym, nawet gdy historia ma swoje nudniejsze momenty. W całej obsadzie jest wiele talentów, a większość z nich to Brytyjczycy spoza Chalameta. Olivia Colman, Sally Hawkins, Rowan Atkinson i oczywiście Hugh Grant jako nasz jedyny Oompa Loompa. Obsada jest pełna talentów, ale nie wszyscy mają wystarczająco dużo czasu, aby naprawdę zabłysnąć. Poza Chalametem, jedyną postacią, którą lubiłem za każdym razem, gdy pojawiali się na ekranie, był pan Slugworth, grany przez Patersona Josepha, któremu udało się przenieść do tej roli cały swój dziwaczny dowcip biznesmena z Peep Show i uczynić siebie idealnym, kreskówkowym złoczyńcą dla tej historii.

Coś, czego mi brakowało, to ten mrok, który dominuje zarówno w filmach Charlie, jak i Fabryka czekolady. Willy Wonka jest dziwakiem. Jest odludkiem, gdy poznajemy go w historii Roalda Dahla, a w jego postaci są mroczniejsze odcienie, które nie są eksplorowane w Wonka. Wonka Chalameta to bohater o czystym sercu. W pewnym sensie można by się spierać, czy to sprawia, że jego przemiana w postać, którą widzimy w Charliem i Fabryce Czekolady, jest trochę tragicznym upadkiem, ale nie jestem przekonany. Wydaje się, że ignoruje to pewien aspekt oryginalnej opowieści.

Z drugiej strony, jest to musical i nie możemy oczekiwać od niego zbyt wiele mroku. Szkoda więc, że mimo tak wielu piosenek w tym filmie, wszystkie można po prostu określić jako przeciętne. Nie pamiętam już ani jednej melodii, a w porównaniu z ostatnimi musicalami to dość słabo, że ani jedna piosenka nie utkwiła mi w głowie. To prawie sprawia, że zastanawiasz się, czy ten film w ogóle powinien być musicalem. Zamiast tworzyć piosenki, które zapadają w pamięć, można było poświęcić więcej czasu na złożenie bardziej zwartej historii. Wonka to trochę bałagan, jeśli chodzi o fabułę i tempo. W ciągu pierwszych 30 minut jesteśmy informowani o potencjalnym napadzie, a następnie musimy czekać ponad godzinę, zanim cokolwiek z tym zrobimy. Jest dziwny wątek poboczny z Wonka zadłużonym u niektórych właścicieli hoteli, który wydaje się po prostu wyściełaniem, i prawie nie ma czasu, aby postać grana przez Hugh Granta poczuła, że warto było biednemu człowiekowi wdzierać się w ten kostium mocapu przez wiele godzin.

Jednak przez cały ten czas Wonka pozostaje dość urokliwy. Nigdzie nie zbliżał się do poziomu Paddingtona, ale tak naprawdę nigdy nie było na to szans. Nie sądzę, żeby Wonka usprawiedliwiało jego istnienie, udowadniając, dlaczego musieliśmy zobaczyć historię Willy'ego Wonka, ale jest to głównie nieszkodliwy zabijacz czasu, jeśli chcesz zabrać rodzinę do kina w te Święta Bożego Narodzenia. Dzieciom się to spodoba, rodzice mogą się dziwnie śmiać, ale równie dobrze mogą się nudzić, jeśli nie chcą słuchać i się uciszyć. Czekaj, podrap to. Odwróć to!

06 Gamereactor Polska
6 / 10
+
Timothee Chalamet jest zaskakująco wciągający, ma w sobie dużo uroku Paddingtona, zabawne efekty wizualne/zdjęcia
-
Z braku naprawdę świetnej piosenki, film jest trochę bałagan fabularny, Hugh Grant jest zmarnowany