Gamereactor

Gamereactor
Recenzje
System Shock

System Shock (Konsola)

Nie martw się, ostry remake Nightdive działa tutaj tak samo dobrze, jak na PC.

To absolutne szaleństwo myśleć, że System Shock pochodzi z 1994 roku. Miałem wtedy trzy lata, a Związek Radziecki ledwo się rozpadł, a czwarty sezon "Fresh Prince of Bel-Air " właśnie się ukazał. To szalone, gdy się o tym myśli, ponieważ remake System Shock, który został wydany w zeszłym roku na PC (przeczytaj naszą ostrą jak brzytwa recenzję) i jest teraz w końcu na konsolach, czując się niesamowicie świeżo, a jednocześnie będąc jak podróż w czasie. A to coś mówi, ponieważ oryginał wyprzedzał swoje czasy. Ten remake jest naprawdę imponującym osiągnięciem i teraz można go doświadczyć na konsolach.

Chociaż dzieciństwo spędziłem siedząc przy gównianym beżowym Windows 95 komputerze, instalując i grając w Quake II, Doom, Warcraft 1 i 2, Hitman 1 i wiele innych klasyków, nigdy nie grałem w oryginał System Shock. Jednak jako wielki fan Dishonored, serii Deus Ex, BioShocka i gier z mniej oczywistymi elementami immersyjnej symulacji (np. Hitman ), zawsze miałem głęboki szacunek dla gry, podobnie jak dla wczesnych gier Thief (które również desperacko potrzebują remake'ów).

Dlatego tak ekscytujące jest to, że dostałem w swoje ręce ten remake System Shock. Ponieważ w przeciwieństwie do wielu innych gier, które zostały poddane obróbce remake'u, takich jak Resident Evil 4, System Shock jest o wiele starsza, że nie wymaga tylko odświeżenia. Jest o tyle starszy, że został wydany na MS-DOS. To rodzaj gry, w której tak naprawdę nie widać, co się dzieje na zrzutach ekranu, ponieważ jest tak stara. Innymi słowy, jeśli jakakolwiek gra wymaga remake'u, to jest to System Shock.

Wspaniałą rzeczą jest to, że remake System Shock jest nie tylko niesamowicie grywalny, ale także sprawia wrażenie całkiem świeżego. Naprawdę można poczuć, jak miłość, która została włożona w stworzenie tej gry, która tak bardzo wyprzedzała swoje czasy, lśni, jakby była zupełnie nowa. I w dużej mierze mu się to udaje, także na konsolach.

Być może powinniśmy cofnąć się o krok i zapytać: co sprawia, że System Shock jest tak wyjątkowy? Oryginał jest uważany za jedną z najbardziej definiujących gier z gatunku immersive sim - gier, które dają graczowi swobodę korzystania z zestawu umiejętności i broni na wiele sposobów oraz interakcji ze światem (pomyśl o Prey, Dishonored lub BioShock). Ponadto zostajesz umieszczony na stacji kosmicznej, która została przejęta przez złowrogą sztuczną inteligencję SHODAN - która ma określony kompleks boga. Prawie wszyscy na pokładzie albo nie żyją, albo zostali zamienieni w cyborgi, zmutowane dziwaki lub coś zupełnie innego. Połącz to z fajną cyberpunkową estetyką, mnóstwem materiału filmowego, dzienników i innych rzeczy, które możesz przeczytać od zmarłych członków załogi, a już usłyszysz, jak ta gra z 1994 roku położyła podwaliny pod wiele, wiele gier, w które prawdopodobnie grałeś przez lata (takich jak Portal i wiele innych).

Remake zachował wyraźnie retro estetykę, która dodaje dużo charakteru, a wizualnie wygląda po prostu naprawdę, naprawdę fajnie, z idealnym połączeniem wyglądu graficznego lo-fi, ale z wystarczającą ilością szczegółów i ładnymi efektami świetlnymi, aby poczuć się nowocześnie. Podczas gdy modele postaci i otoczenie wyglądają wystarczająco szczegółowo z daleka, w rzeczywistości są pikselowane z bliska, a w połączeniu z dużą częścią świata skąpaną w neonowych światłach i cieniach, otrzymujesz całkiem wyjątkowy wygląd, który zarówno honoruje oryginał, jak i wygląda jak nowy. Na przykład wszystkie rzeczy, które można znaleźć na całym świecie, są wyraźnie rozpoznawalne i odróżniają się od siebie, ale jednocześnie wszystko ma ten prosty styl retro. To świat, który jest naprawdę dobrze zrobiony.

System Shock jest zasadniczo produktem minionej epoki. Moim zdaniem należy go raczej zachować, a nie modernizować. Mówię o całkowicie szalonym projekcie poziomów, który zarówno sprawia, że wyrywasz włosy z głowy, jak i sprawia, że doświadczenie jest niezapomniane. Ale chodzi również o wybory, których dokonujesz i jak wchodzisz w interakcje ze światem. Nie zawsze zdajesz sobie sprawę, że dokonałeś ważnego wyboru, dopóki nie zmierzysz się z jego konsekwencjami. Innymi słowy, wybory są raczej subtelne niż jednoznaczne i zawsze dobrze jest mieć gotowy zapis gry. Błędem mogło być wyrzucenie pistoletu Magnum na rzecz strzelby.

W System Shock czołgasz się przez szyby i przeszukujesz każdy zakamarek dziewięciu piekielnych poziomów przerażającej stacji kosmicznej Citadel Station. Ale nie robisz tego, aby znaleźć zabawne jajko wielkanocne, robisz to, ponieważ jest to konieczne dla twojego przetrwania, nawet jeśli oznacza to twoją śmierć. Robisz to, ponieważ twoje zasoby są zawsze ograniczone i zawsze brakuje ci cholernej karty dostępu do jakichś drzwi. Tutaj gra ma element podobny do Metroidvanii, przypominający na przykład gry Resident Evil.

System Shock to stara szkoła, ale jest to również dokładnie ten rodzaj wyzwania, którego wiele osób brakuje we współczesnych grach. Zrozumienie, co się stało i dokąd zmierzasz, leży w opowiadaniu historii o środowisku - oczywiście nagraniach dźwiękowych, ale nie ma znaczników zadań, niewiele samouczków i nie jesteś trzymany za rękę. To od Ciebie zależy, jak chcesz poruszać się po nerwowych poziomach.

Jeśli chodzi o dźwięk, mamy do czynienia z ładną ścieżką dźwiękową i kilkoma istotnymi, rozpoznawalnymi dźwiękami wrogów, których aktywnie używasz do poruszania się po świecie. Jest to dość prosta, ale skuteczna konfiguracja - choć ścieżka dźwiękowa nie zapada szczególnie w pamięć. Gra mogłaby być również nieco ostrzejsza, jeśli chodzi o to, kiedy dodać więcej szybkiej muzyki bitewnej. Wiele razy doświadczyłem sytuacji, w której muzyka bitewna nie miała sensu, prawdopodobnie dlatego, że technicznie rzecz biorąc, gdzieś był wróg, ale tak naprawdę nie byłem w niebezpieczeństwie. W przeciwnym razie mamy do czynienia z doskonałą cyberpunkową ścieżką dźwiękową i ogólnie dobrymi dźwiękami.

Jednym z miejsc, w których strona dźwiękowa gry błyszczy, jest aktorstwo głosowe, a konkretnie SHODAN, złowroga sztuczna inteligencja, która jest wszędzie, w każdym zakątku stacji kosmicznej, po której klaustrofobicznie się poruszasz. Za każdym rogiem się nowa kamera, którą można nakręcić, aby zminimalizować kontrolę SHODAN, a ten zły technologiczny półbóg jest jednym z kamieni węgielnych System Shock. Gdziekolwiek spojrzysz, możesz zobaczyć konsekwencje kontroli tej sztucznej inteligencji, wszędzie okaleczone, zdeformowane ciała, a ponieważ jej kamery patrzą na ciebie wszędzie, nigdy nie zapomnisz tego superzłoczyńcy.

Jeśli chodzi o techniczne dziwactwa, tak naprawdę nie doświadczyłem niczego, poza kilkoma niezamierzonymi ruchami martwych wrogów. Gram głównie na Xbox Series X, ale mam Series S w naszym wolnym pokoju. Zdecydowałem się grać w tę grę na Series S i doświadczyłem tylko chwilowych spadków liczby klatek na sekundę, na przykład podczas przełączania się między obszarami. Przez cały czas pozostawał ostry na moim monitorze 1440p.

A teraz dochodzimy do tego, co chyba najbardziej odróżnia wersję konsolową od wersji na PC: sterowanie kontrolerem. Jednym z dość dziwnych wyborów dokonanych od samego początku jest to, że czułość aparatu jest szalenie wysoka. Natychmiast zmniejszyłem go z 50/100 do 35/100 i działało dobrze. W przeciwnym razie mamy do czynienia z całkiem fajnymi kontrolkami, które są trochę po stronie Doom. Jednym z zabawnych wyborów dokonanych przez Nightdive Studios jest to, że na konsolach nadal masz swoją broń, granaty, apteczki itp. wyświetlane na liście od 1 do 9 (+0) u dołu ekranu. Ma to sens na PC, ponieważ możesz używać liczb do szybkiego przełączania, ale na konsoli używasz lewej i prawej strony pada kierunkowego, aby wybrać między tymi 10 przedmiotami w sumie. Jest to dość nieefektywne i prawie każda gra od tego czasu ułatwiała leczenie, rzucanie granatami itp. Podobnie, system ekwipunku i menu System Shock są raczej staromodne, ale to część uroku.

Jeśli chodzi o rozgrywkę, System Shock jest trochę tak, jakbyś wziął mechanikę strzelanki i tempo z bardzo starych strzelanek, takich jak Doom i połączył to z wciągającymi elementami symulacji i łamigłówkami - oraz zagmatwanym projektem poziomów. Jest powolny i możesz zginąć za każdym rogiem. Jest ciężki, zagmatwany i trzeba ciągle orientować się w mapie. Myślę, że to świetnie, ale nie dla każdego.

Ostatecznie przyjemność z gry System Shock sprowadza się do tego, dlaczego w nią grasz. Tak, chcesz mieć doświadczone strzelanki z lepszym tempem i na pewno chcesz grać w wciągające symulatory, które dają ci więcej swobody. Nie ma tu skradania się, co jest dziś oczekiwaną częścią immersyjnych symulatorów. Pytanie brzmi, czy siedzisz w totalnej fascynacji, grając w dobrze zrobiony remake gry, która zdefiniowała niektóre z cegiełek, z których gry są tworzone dzisiaj, czy też uważasz, że "od tego czasu zrobiono lepsze opowiadanie historii o środowisku".

Moim zdaniem System Shock jest głęboko fascynującą grą, a przy tak dobrze zrobionym remake'u nie ma powodu, aby się powstrzymywać, jeśli chcesz doświadczyć kawałka sugestywnej, dobrze zaprojektowanej i frustrującej historii gier. Fakt, że możesz cieszyć się tym remakiem, mówi wiele o tym, jak przełomowy był oryginał. Jest to nawet remake, który był wielokrotnie prawie anulowany i dlatego jest czymś w rodzaju cudu. Szalony projekt poziomów sam w sobie jest wart doświadczenia, a dzięki nowoczesnym ulepszeniom we wszystkich właściwych miejscach jest to łatwa rekomendacja, również na konsolach.

09 Gamereactor Polska
9 / 10
+
Wspaniała atmosfera. Dużo miłości do oryginału. Świetna mieszanka starego i nowego. Stajnia. Ogólnie dobra kontrola.
-
Muzyka nieco anonimowa. Nieefektywna zmiana broni.