Riven
Cyan Worlds odtwarza kolejny klasyk i robi to z absolutną elegancją.
Pamiętam, jak byłem 14-letnim chłopcem z hormonami, który właśnie dostał nowy komputer. Jedną z pierwszych gier, która pokazała nowe cuda, była gra o nazwie Myst. Myst był pełen grafik 3D i klipów wideo, które robiły naprawdę wrażenie, więc byłem całkowicie gotowy. Nie zdawałam sobie sprawy, jak trudne było to zadanie dla 14-latka, który nie rozumiał, dlaczego słońce wschodzi rano. Cztery lata później wyszedł sequel Riven, ale byłem zbyt zajęty próbami uniknięcia zdobywania punktów w liceum i ogólnie bycia przeciętnym uczniem, więc przegapiłem. Teraz jest rok 2024, a ja mam w swoich rękach remake Riven, który teraz postaram się ocenić i zobaczyć, czy serial jest nadal tak trudny, jak go pamiętam. Riven Remaster, lub (2024), jak się go również nazywa, został opracowany przez Cyan, oryginalnego programistę, co robi wrażenie i można w niego grać na komputerach PC i Mac.
Riven (2024) to remake (a nie remaster wbrew tytułowi), więc gra nie jest tylko dopracowaną wersją oryginału. Jeśli znasz zagadki z oryginału na pamięć, to mamy dobrą wiadomość, bo Riven (2024) to zupełnie nowa gra. Chociaż historia jest z grubsza taka sama, zagadki są zupełnie nowe. Historia w Riven jest dość minimalistyczna, przynajmniej na początku. Zaczyna się w miejscu, w którym skończyła się historia Myst, a pierwszą osobą, którą spotkasz, jest Atrus, który był również twoim przewodnikiem w pierwszej grze. Jego ojciec, Gehn, znowu się tym zajmuje i chce, żebyś go powstrzymał i uratował jego żonę Katarzynę, która została zwabiona na wiele wysp Riven przez jego synów Sirrusa i Achenara. Lektura bardzo długiego pamiętnika Atrusa ujawnia wiele na temat historii, która, szczerze mówiąc, jest skomplikowana i nieco dziwna. Cieszę się, że ta historia nie jest w centrum uwagi, bo za każdym razem, gdy była prezentowana, trochę mnie to zniechęcało. Może to tylko ja, ale niektóre z nich były dość dziwne, głównie dlatego, że przez większość czasu starały się być takie tajemnicze. W grach takich jak Riven istnieje równowaga między niejasnością a zrozumiałością, a dla mnie nie do końca trafiła w sedno. Myślę jednak, że jeśli znasz historię Myst od podszewki i przeczytałeś książkę, która również została wydana w latach dziewięćdziesiątych, to wszystko ma sens, ale dla kogoś, kto nie grał w serię od prawie dwudziestu pięciu lat, wszystko to jest trochę zbyt znajome.


Na szczęście to nie fabuła jest tym, w czym Riven błyszczy najbardziej, to rozgrywka naprawdę wystawia na próbę twoje komórki mózgowe, a czasem cierpliwość, tak jak w oryginale. Po przejściu przez tajemnicze intro zostajesz wypuszczony na jedną z wielu wysp, które składają się na Riven (2024). Wszystko wydaje się statyczne i samotne, co jest również wspaniałą rzeczą w grze. Musisz zwiedzić wyspę, która, jak się później dowiadujesz, nazywa się Wyspa Świątynna. Na wyspie znajduje się wiele zardzewiałych maszyn, które musisz zbadać. Wszystko, co napotkasz na swojej drodze, a czym możesz manipulować, ma w pewnym momencie rolę do odegrania, ale ten punkt niekoniecznie jest teraz. Są łamigłówki, których nie możesz rozwiązać, dopóki inne zagadki nie zostaną rozwiązane. To chyba najbardziej frustrujące, ale też dość ekscytujące. Masz wokół siebie wszystkie te gadżety, które możesz naciskać i manipulować, ale musisz spróbować znaleźć zagadki, które możesz rozwiązać teraz i dowiedzieć się, które z nich możesz rozwiązać później. Na szczęście w grze zwykle znajdują się wskazówki, jeśli jedna łamigłówka ma wpływ na drugą. Na przykład na Wyspie Świątynnej możesz otworzyć portal do tego, co można nazwać tylko innym wymiarem, a tutaj możesz manipulować różnymi dźwigniami i bawić się zagadkami, ale czegoś brakuje, zanim będziesz mógł przejść dalej. Po odrobinie zabawy wracasz do innych zagadek i szybko znajdujesz coś, co ma więcej sensu. Dla mnie było to znalezienie Mag-Leva na wyspę o nazwie Jungle, co było właściwym rozwiązaniem, ponieważ musisz udać się na różne wyspy, aby dowiedzieć się, co się dzieje. Jest to zarówno ekscytujące, jak i bardzo frustrujące, ale bardzo wierne oryginałowi. Na dobre i na złe, jeśli masz cierpliwość, zostaniesz nagrodzony, ale Riven (2024) nie jest dla ludzi, którzy szybko się poddają, ponieważ zagadki trzeba przeżuć i przetrawić, zanim będzie można je rozwiązać.
Zagadki w Riven (2024) są trudne i naprawdę trzeba myśleć kreatywnie, aby je rozwiązać. Gra szybko informuje Cię, abyś zrobił zdjęcia rzeczy, które Twoim zdaniem mogą być później wykorzystane do rozwiązywania zagadek w innych miejscach na wyspach. Na przykład, jeśli zobaczysz konstelację gwiazd gdzieś na jednej z wysp, prawie na pewno możesz spodziewać się napotkania łamigłówki, w której można użyć tej kolekcji gwiazd. Za wszystkim w Riven (2024) kryje się specjalna logika i dotyczy to również łamigłówek. Jeśli złapiesz tę logikę, łamigłówki zaczną stawać się łatwiejsze do opanowania. Jeśli tego nie zrozumiesz, Riven może być bardzo frustrujące. Przez pierwsze kilka godzin nie rozumiałem logiki i biegałem bez celu, nie wiedząc, co robić. Nagle w mojej głowie zapaliła się lampka i rozgryzłem logikę, a potem byłem w stanie rozwiązać wszystkie inne zagadki. Riven (2024) nie jest z tego powodu dla każdego, ale jeśli masz logikę i trochę cierpliwości, nie ma nic bardziej satysfakcjonującego niż rozwiązanie zagadki, nad którą pracujesz od wielu godzin.


Kolejną częścią Riven (2024), o której również należy wspomnieć, jest grafika gry, ponieważ wszystko jest ultra piękne i bliskie fotorealistycznemu. Wyspy są wypełnione pięknymi obszarami, które wykorzystują zarówno kolor, jak i światło, aby stworzyć magiczną atmosferę, która jest naprawdę wyjątkowa. W ciągu dwóch minut możesz zejść z zalanej słońcem powierzchni w dół do jaskiń wypełnionych świecącymi grzybami i błotnistych ścieżek wypełnionych motylami latającymi wokół głowy. To jest oszałamiające. Ścieżka dźwiękowa również wspiera to minimalistycznym wykorzystaniem muzyki, która rozbrzmiewa we właściwych miejscach, na przykład, gdy wchodzisz do ważnych obszarów wyspy, ale kiedy po prostu biegasz, słyszysz tylko odgłosy natury, a ta kombinacja tworzy niesamowity pejzaż dźwiękowy. Jest tak przytulny i tworzy poczucie tajemniczości i przygody, które uwielbiałem.
Czy więc powinieneś zagrać w Riven (2024)? Gra nie jest dla każdego, ale musisz zdjąć czapkę z głów przed deweloperem, który nie idzie na kompromis w kwestii projektowania gry. Jest logika, którą musisz złapać i musisz mieć cierpliwość, aby pozwolić grze się rozwijać. Jeśli nie, Riven (2024) nie jest dla Ciebie. Jeśli masz cierpliwość, Riven (2024) to fantastyczna przygoda, w której królują łamigłówki i świat.
Gamereactor Polska