Gamereactor

Gamereactor
Sprzęty
PlayStation Pulse Explore

PlayStation Pulse Explore

Planarny dźwięk magnetyczny rekompensuje wiele innych ciekawych decyzji projektowych.

Na pierwszy rzut oka PlayStation Pulse Explore firmy Sony wydają się być prawdopodobnie najdziwniejszymi słuchawkami dousznymi dostępnymi obecnie na rynku, niezależnie od tego, czy są przeznaczone do gier, czy nie. Kształt obudowy, kształt urządzeń, autorski protokół PlayStation Link oraz tzw. "Planar Magnetic Drivers". Nie ma tu nic konwencjonalnego ani nudnego.

Jest to podobna mieszanka zdumienia i podziwu, z jaką spotkał się PlayStation Portal, ale Portal faktycznie zdołał zamienić apatię w współczucie, oferując dość solidną, ale pojedynczą funkcjonalność dla konkretnych użytkowników, więc czy Pulse Explore może zrobić to samo?

Okej, więc na czym najbardziej Ci zależy, jeśli chcesz mieć parę słuchawek dousznych do gier? Prawdopodobnie zależy Ci na dobrym brzmieniu, a tutaj włączenie tzw. "planarnych przetworników magnetycznych" jest dość kluczowe. Pochodzą one od producenta audio Audeze, którego niedawno przejęło Sony, i wcześniej eksperymentowali z tymi przetwornikami w produktach znacznie, znacznie droższych niż te, ale ogólnie są chwalone za precyzję, głębię i unikanie niektórych klasycznych pułapek, które widzimy w produktach takich jak Pulse Explore - oznacza to również, że w pełni korzystasz z dźwięku 3D, które wiele stron trzecich, a także własne studia Sony PlayStation, wykorzystuje w swoich głównych flagowych tytułach. Nie ma też praktycznie żadnych opóźnień dzięki bezstratności, więc to też jest plus.

Jest tu jednak oczywisty kompromis. Etui jest gigantyczne, ponieważ jest trzykrotnie większe niż tradycyjne słuchawki douszne oparte na Bluetooth, ale to nic wielkiego, gdy nie ma go codziennie w torbie. Liczy się to, że same urządzenia są ogromne, jak w emonstrous. Są tak duże, że odbierają wygodę i muszą być skręcone na miejscu, aby zapewnić dobre dopasowanie. Ale mimo że są duże, żywotność baterii to nadal "tylko" pięć godzin. Jasne, w etui jest jeszcze 10 godzin, ale jeśli zabraknie ci podczas grania, wrócą do etui bez względu na wszystko.

Nadal jest Bluetooth, podwójna łączność ze smartfonem, obsługa kodeka AAC i dobry zestaw mikrofonów, które zapewniają dość dobrą redukcję szumów tła, więc oczywiście niczego nie brakuje, poza aktywną redukcją szumów.

Za pośrednictwem PlayStation Link możesz połączyć się bezpośrednio z PS5 lub PlayStation Portal bez pomocy klucza sprzętowego 2,4 GHz, ale taki klucz sprzętowy jest również dołączony, jeśli chcesz na przykład korzystać z podwójnego połączenia między konsolą a komputerem.

Głównym konkurentem jest prawdopodobnie samo Sony w postaci słuchawek inZone Buds i chociaż nie obsługują one dźwięku 3D w ten sam sposób i nie mają PlayStation Link, mogą również zapewnić zaskakująco dobry dźwięk dzięki sterownikom Dynamic Driver 8.4 mm X, a tutaj mówimy o 36 godzinach pracy na baterii zamiast 15.

Ale za pośrednictwem Linka Sony buduje ekosystem, a jeśli już w to zainwestowałeś, to kupowanie Pulse Explore jest oszustwem, nawet przy 1699, którego Sony wydaje się wymagać. To trochę za dużo, zwłaszcza biorąc pod uwagę ograniczenia, ale jakość dźwięku jest trudna do podważenia.

07 Gamereactor Polska
7 / 10