OnePlus 15
Być może najlepszy telefon w tym roku? Szczegółowy aparat, duża bateria i bardzo konkurencyjna cena spełniają wszystkie wymagania tego imponującego flagowego modelu.
Usuńmy to z drogi. Pisząc tę recenzję, ostateczna cena nie została potwierdzona, ale na 99% jest pewne, że będzie to 999 euro za podstawowy model 12 GB/256 GB. Nie jestem pewien, ile kosztuje próbka recenzencyjna z 16 GB/512 GB, ale zgadujemy, że około 1150 euro. Ale cena była naprawdę wielką niespodzianką, ponieważ obawiałem się 1300, a nawet 1500 euro lub więcej, ponieważ podwyżki cen wydają się szaleć w branży. A więc - świetna cena, a do tego świetna jakość wykonania, aparat, wyświetlacz i nie mniej ważna bateria.
Uwielbiam to, 7300 mAh jest właśnie tym, czego potrzebuję, w połączeniu z ulepszoną wersją Androida 16 firmy OnePlus. Mogę zrobić dwa dni bez ładowania bez ładowania - co robi bezprzewodowo przy 120 watach / 50 watach. Powinno to być standardem dla wszystkich telefonów - ponad dekada strachu przed wyczerpaniem się baterii przed powrotem do domu wieczorem dobiegła końca. Mówiąc o ładowarkach, skorzystaj z oferty pakietowej na stronie internetowej, ponieważ w zestawie nie ma ładowarki ani etui na telefon, co byłoby miłe, ale można się tego spodziewać.

Rama wykonana jest z aluminium poddanego utlenianiu mikrołukiem, które pokrywa powierzchnię metalu i czyni go twardszym. Szkło z przodu to Gorilla Glass Victus 2, a w zależności od modelu różne rodzaje plastiku wzmocnionego włóknem lub Gorilla Glass - moja próbka testowa miała pierwszą i czuła się świetnie, prawie jak ceramika. Kamery są umieszczone w konstrukcji "wyspy kamer" i chociaż nie jestem wielkim fanem tego, akceptuję, że jest to potrzebne ze względu na prostą fizyczną konstrukcję modułów kamer wysokiej jakości. Żałuję, że zamiast tego zachowali stary okrągły wzór, wyglądał o wiele bardziej wyraziście. Krawędzie zostały zaokrąglone, dzięki czemu jak na mój gust wygląda trochę zbyt podobnie do niektórych konkurentów, ale klasyczna obudowa OnePlus z piaskowca z teksturą może rozwiązać ten problem.
Wyświetlacz jest fantastyczny, ma świetne kolory, jest płynny i bardzo wyraźny w każdych warunkach. Ma 6,78 cala, 1272x2772 pikseli, 1800 nitów LTPO AMOLED, działa z częstotliwością 165 Hz i obsługuje Dolby Vision i HDR10+. Standardowa automatyczna jasność jest nieco niższa, niż bym chciał, ale akceptuję, że moje preferencje są zwykle na bardzo wysokim poziomie jasności.

Mózgiem stojącym za tym wszystkim jest procesor Snapdragon 8 Elite piątej generacji, czyli ośmiordzeniowa wydajność osiągająca maksimum 4,6 GHz i procesor graficzny Adreno 840. Jest ukryty pod Oxygen OS 16, który jest niestandardowym rozwiązaniem dla Androida 16 - ale wydaje się o wiele szybszy, spójny w obsłudze, a szybka reakcja zapewnia satysfakcjonujące codzienne użytkowanie. Jego implementacja sztucznej inteligencji jest również o wiele bardziej subtelna; Zamiast wpychać ci go do gardła, grzecznie cię i wyjaśnia, co robi. OnePlus rozwinął Google Gemini w MindSpace, który działa bardziej jak wizualny notatnik i pomaga śledzić i organizować rzeczy, przechwytując wszystko, co jest na ekranie, zapisując i organizując na później. Nawet dedykowany przycisk z boku nie jest wstępnie aktywowany, aby korzystać z tej funkcji, daje wiele alternatyw przy pierwszym użyciu, w tym podstawowe opcje, takie jak aktywacja latarki lub aparatu - ale żałuję, że suwak alertów nie powrócił. Bardzo, bardzo podoba mi się ta implementacja pomocy AI, którą można opisać jako ulepszoną wersję Pixel Screenshots, ponieważ wydaje się o wiele mniej wymuszona i zawsze możesz używać Gemini tak samo, jak w przeciwnym razie. I nie zaczynaj używać niestandardowych motywów, to odwraca twoją uwagę od reszty, w dobry sposób.
Jako małą uwagę, ma Bluetooth 6.0, który umożliwia LC3 Plus, standard dla dźwięku 24-bitowego, i chociaż obsługuje go tylko kilkadziesiąt urządzeń, imponujące jest to, że jest już zaimplementowany w telefonie, ponieważ 6.0 jest bardzo nowy. Jeśli chodzi o dźwięk, w przeciwnym razie dostępne są głośniki stereo, chociaż przydałoby im się nieco więcej basów - są one nadal najwyższej klasy jak na głośniki telefoniczne i nie mają kruchego, wysokiego, jasnego dźwięku, który jest plagą większości telefonów głośnomówiących.

Jest też moduł aparatu, z innym podejściem niż w OnePlus 13. Niektórym może tego brakować, ale sprzęt jest inny, a implementacja jest królem. Nie oznacza to, że obrazy są ostre i wyraźne do ostatniego piksela, gdy zaczynasz powiększać, po zrobieniu 100 zdjęć, ale wyglądają ostro i naturalnie kolorowo. Brakuje mu również wielu, ale nie wszystkich, zniekształceń obrazu podczas korzystania z niego w trybie nocnym i słabo oświetlonych miejscach. Powiedziałbym, że dla większości użytkowników będzie to wyjątkowe doświadczenie z aparatem. Na pochwałę zasługuje zwłaszcza interfejs. OnePlus tym razem korzysta z silnika DetailMax zamiast Hasselblada, aparatów 3x50MP i kamery do selfie 32MP. Teleobiektyw/peryskop o szerokości 24 mm i ogniskowej 80 mm z zoomem optycznym 3,5 mm i obiektywem ultraszerokokątnym. Z jakiegoś powodu wszystkie trzy mają różne czujniki trzech różnych marek, przy czym główny aparat korzysta z Sony IMX906, a teleobiektyw z Samsungiem S5KJN5, który normalnie byłby skonfigurowany do 6-krotnego zoomu.
Interfejs aparatu jest genialny, płynnie informując o używanym obiektywie i dokonując dowolnego rodzaju regulacji. Przydałby się trochę więcej zoomu optycznego w teleobiektywie i trochę standardowego zoomu w dwóch pozostałych, ale jakość obrazu, która dotyczy również wideo, sprawia, że to ignoruję. Moją jedyną krytyką jest to, że wideo 8K jest ograniczone do 30 klatek na sekundę. Użyłem go na mały wypad i zarówno zdjęcia, jak i filmy są oszałamiające, czy to lokalne zabytki, czy po prostu mały strumyk cicho transportujący wodę i jesienne liście.

O ile zmiany nie zostaną wprowadzone w ostatniej sekundzie przed premierą, ten telefon będzie tańszy niż poprzedni model, będzie miał wyjątkową żywotność baterii, wyświetlacz, a zwłaszcza aparat, w połączeniu z jednym z najlepszych niestandardowych interfejsów Androida na rynku. Czy jest idealnie - nie - ale jest tak blisko, jak można się spodziewać. Za jakiś czas zwrócę moją próbkę recenzencką, ale tym razem najprawdopodobniej wyjdę i kupię jedną na własny użytek.
Gamereactor Polska