Kill It With Fire VR
Conny wpadł w szał palenia pająków w tej grze VR....
Ta gra o zabijaniu pająków, która została wydana trzy lata temu, doczekała się wersji VR na początku tego roku, a teraz nadszedł czas, aby zagrać w nią na Playstation 5. Właściwie przeniesienie tego do wirtualnej rzeczywistości jest bardzo logiczne, ponieważ jest to perspektywa pierwszej osoby, ale po upolowaniu setek pająków w kilku pokojach i domach zastanawiam się, czy naprawdę było to konieczne. Oczywiście coś, co jest bardzo zabawne w VR, to interakcja z obiektami. Pamiętam dreszczyk emocji, gdy po raz pierwszy wypróbowałem Job Simulator i stałem za ladą, rzucając przedmiotami, otwierając drzwi i naciskając przyciski. Może się to wydawać trochę niesprawiedliwe, ponieważ czas minął, ale to część problemu. W miarę upływu czasu wszystko ewoluuje, ale Kill It With Fire VR wydaje się trochę zbyt proste i jakby nadchodziło o wiele za późno.
Zaczynam w domu i szybko pojawia się pierwszy mały czarny robak, który ucieka, by ratować swoje życie, podczas gdy ja chwytam ramkę ze zdjęciami i biegnę za nim. Wymagane są powtarzające się ciosy, wtedy leży martwy i cóż, tak naprawdę toczy się gra. Szukasz i znajdujesz jednego lub więcej pająków, psując otoczenie, a następnie zabijasz go. Gra chce, żebym robił to na różne sposoby, a pierwszym zadaniem jest rzucenie książką w robaka. Gotowe i gotowe. Wtedy mogę podpalić zarówno robaki, jak i otoczenie, a kiedy otwieram pudełko, dostaję rewolwer, dzięki czemu mogę je zastrzelić. Tak to trwa, krok po kroku.

Dużym problemem jest to, że wszystko brzmi o wiele fajniej niż jest w rzeczywistości. Jasne, zdarzają się momenty euforii, jak wtedy, gdy jestem na stacji benzynowej i wysadzam dystrybutory benzyny. Miotacz ognia jest również całkiem zabawny i jak odnosi się do tytułu, jest to również ten, którego najczęściej używasz do najłatwiejszego sposobu zabijania robaków. Podpal półkę lub szafkę na książki i miejmy nadzieję, że zabijesz kilka z nich, gdy się pali.
Największą zaletą, jeśli chodzi o format, jest to, że możesz podnieść i użyć większości obiektów, które widzisz. Możesz więc przewracać między innymi książki, sprzęt AGD, ramki ze zdjęciami i butelki wina i chociaż środowiska oferują ten sam cel, jakim jest zabijanie pająków, są też inne rzeczy do zrobienia. Wybierasz zadania, które są powiązane ze ścieżką, na której się znajdujesz, ale są one opcjonalne. Aby przejść dalej w grze, wystarczy zabić liczbę pająków potrzebną do odblokowania drzwi, ale jeśli chcesz nieco wydłużyć czas gry, możesz zrobić kilka innych rzeczy. Ponadto musisz zrobić te rzeczy, aby ulepszyć swój sprzęt. Ponieważ nie jest to tylko miotacz ognia, którym możesz zabić robaki, nie, są rewolwery, patelnie, kanistry z benzyną i inne rzeczy, które możesz podnieść i zawsze możesz wziąć przedmiot w otoczeniu i zabić pająki. Wszystko wydaje się bardzo proste, ale całkiem zabawne w krótkich seriach.

gra, ze słabym śledzeniem, a także napotkałem kilka błędów. Najgorsze było to, że jeśli stałem zbyt blisko ściany, gra stawała się całkowicie czarna i nie mogłem wrócić do obszaru gry. Musiałem wrócić do menu, a następnie zrestartować kurs, ale na szczęście postęp został zapisany, z wyjątkiem liczby zabitych pająków, co jest kłopotliwe. Myślę też, że dość prymitywna grafika w VR jest trochę zbyt prosta. Efekty takie jak ogień i inne rzeczy wyglądają dość kiepsko i chciałbym, aby gra została nieco dopracowana w tej wersji. Nie wydaje mi się, żeby ta wersja wnosiła coś ekstra. To było zabawne, kiedy grałem w to wcześniej i tak samo jest w VR z gorączkowym machaniem lub podpalaniem wszystkiego, co widzisz, aby pająki zginęły. Na przykład chciałbym, aby można było spalić rzeczy doszczętnie, zamiast tylko trochę się palić. To dałoby wiele, a nie tylko eksplodowanie pewnych rzeczy. Możliwe jest jednak zniszczenie wielu obiektów, ale nie wszystkiego. Co wydaje się trochę niespójne. Podobnie, trochę nudne jest to, że niektóre przedmioty wydają się być "zablokowane", więc nie można ich podnieść i rzucić.

Tak więc, nawet jeśli możesz pomyśleć, że powinno to dobrze radzić sobie w VR i wykorzystać wszystkie możliwości formatu, nie jest to szczególnie zabawne. Jest to trochę zbyt proste i tak naprawdę tylko sama perspektywa i możliwość podnoszenia wszelkiego rodzaju obiektów, może być plusem. Ale pomimo pewnego rodzaju przyjemności płynącej z krótkich serii, Kill It With Fire VR wcale nie jest tak zabawnym ani naturalnym przeniesieniem do VR, jak powinno i mogłoby być.
Gamereactor Polska