Fixed
Twórca Primal and Samurai Jack w końcu ukończył swój film animowany o psie, który traci jądra, ale czy jest dobry?
Kiedy ceniony twórca Samurai Jack (który stoi również za Primal, wśród innych naprawdę niezwykłych seriali animowanych dla dorosłych przesiąkniętych krwią i nagością), Genndy Tartakovsky, produkuje animowany film fabularny dla Sony, zdecydowanie jestem jednym z tych, którzy zaznaczają premierę strumieniową w swoim kalendarzu, a następnie siadają, aby go obejrzeć. Fixed został wydany. Fixed jest tutaj. Netflix kupił do niego wyłączne prawa i premiera już się odbyła.

Garbić się po nogach babci. Garbić się po nogach babci. Garbić się po nogach babci.
Fixed opowiada historię Bull psa i jego niezbyt przyjaznej dzieciom egzystencji. Bull lubi się garbić, marzy o kopulacji z pięknym psem sąsiadem Honey i spędza popołudnia na garbieniu nogi swojej babci. To dlatego, że uwielbia zapach jej skóry, który, jak mówi, przypomina mu stary obrus. Bull mówi mniej więcej o jednej rzeczy: genitaliach i kryciu. Kiedy stare nogi jego babci nie są dostępne do garbienia, Bull nie ma skrupułów, by zgarbić but, miskę z owocami czy poduszkę na sofie, a na początku filmu widzimy to w zbliżeniu, wraz z powtarzającymi się sekwencjami odbytnicy Bull.
Nie trzeba dodawać, że Fixed nie jest przeznaczony dla młodszych odbiorców.
Wszystko jest spokojne i radosne, a Bull jest na dobrej drodze do ostatecznego krycia z ekshibicjonistycznym, eleganckim i eleganckim psem sąsiadem Honey, gdy jego właściciel nagle zrzuca ostateczną bombę: Bull ma zostać wykastrowany. Jądra muszą odejść. Jaja muszą zostać odcięte, a Bull musi spędzić 24 pełne wrażeń godziny, pozwalając swoim jądrom prowadzić go przez miasto, gdzie dostarcza się i doświadcza wszelkiego rodzaju humoru toaletowego.

Humor jest zabawny przez pierwsze 11 minut, ale reszta to już tylko powtórzenia.
Fixed początkowo kojarzy mi się z Ren & Stimpy, co jest najzabawniejszą rzeczą, jaką znam, jeśli chodzi o animowaną rozrywkę dla dorosłych. Mimika twarzy Bull, jego zabawny głos (Adam Devine z Workaholics ) i sprośne żarty, które spływają strumieniem, nadają odpowiedni ton, który potem staje się męczący, ponieważ scenariusz tego filmu ma do powiedzenia tylko jedną rzecz, którą mówi się w kółko: genitalia są zabawne. I jasne, i jaja mogą być zabawne, ale nie wtedy, gdy robi się to 12 razy na minutę przez 86 minut i bez żadnej finezji czy twistów. To jest jak stand-up, na którym komik na scenie po prostu krzyczy "penis" przez 90 minut, co sprawia, że trudno mi polecić rytuał przed kastracją Bull.
Gamereactor Polska