XREAL ROG R1
Asus i XREAL współpracują nad wersją "gamer" swoich okularów AR, a efekty są nieco mieszane.
Wcześniej przyjrzeliśmy się bliżej całkiem imponującym okularom AR XREAL, które nie są zaprojektowane do podróży z tobą i pozwalają dokumentować podróż na Majorkę w nieco "niepokojący" sposób. Nie, to produkt rozrywkowy, płaski ekran, który faktycznie zmieścisz w kieszeni koszulki i który daje dostęp do znacznie bardziej ambitnej, immersyjnej wersji ekranu smartfona, a nawet Switcha 2.
Co się stanie, gdy szerszy profil konsumencki XREAL zostanie połączony z czymś tak wymagającym jak dział ROG Asusa? Właśnie po to tu jesteśmy, bo wprowadzili XREAL ROG R1, parę okularów AR zaprojektowanych specjalnie dla graczy.

Dobrze, jeśli zaczniemy od wcześniejszych produktów XREAL, możemy dość szybko wyjaśnić, czym to właściwie jest. To mała para okularów, która wymaga połączenia z urządzeniem, składająca się z dwóch paneli Micro-OLED przed każdym okiem o rozdzielczości 1920x1080. Wyświetlacz może wyświetlać do 171 cali z odległości czterech metrów i generuje pełne 240Hz dzięki Frame Rate Boosterowi (który nieco obniża ostrość) oraz czas reakcji 0,01 ms. Ten wyświetlacz przed twoimi oczami obejmuje 57% pola widzenia (FOV) i jest dostępny zarówno w trybie "Follow" (gdzie wyświetlacz śledzi ruchy głowy), jak i w trybie "Anchor", gdzie możesz odwrócić wzrok.
Wyobraź sobie więc: z jakiegoś powodu nie masz dostępu do tradycyjnego wyświetlacza, który byłby wystarczająco dobry dla wybranego doświadczenia medialnego. Podłączasz swój zestaw R1 do konsoli, komputera lub smartfona z Androidem i nagle masz dostęp do ekranu o przekątnej 171 cali. Łatwo dostrzec w tym urok, prawda?
Cała konstrukcja waży zaledwie 91 gramów i nie rozładowuje baterii podłączonego urządzenia tak bardzo, jak początkowo sądzono, więc trudno powiedzieć, że XREAL i ROG nie spełniają zamierzonej misji dla R1. Szkło ma też elektrochromowe przyciemnienie, pozwalające przyciemnić soczewki za pomocą naciśnięcia przycisku, co działa znakomicie.
Oczywiście, są kompromisy. Fakt, że rozdzielczość to "tylko" 1080p, nie ma większego znaczenia, a ostrość w całej projekcji jest zaskakująco solidna, nawet po skalowaniu zbliżonym do maksymalnego rozmiaru ekranu; jednak przy użyciu wspomnianego Frame Rate Boost do 240Hz, co jest jednym z najważniejszych parametrów, jakość obrazu wyraźnie spada. Tak, responsywność rośnie, ale odbywa się to kosztem dużej ostrości, z którą nie mogłem się pogodzić podczas przeglądu.

A potem jest ROG Control Dock. Chodzi o to, że dzięki dostępowi do dwóch portów HDMI 2.0 (tak, 2.0, nie 2.1), DisplayPort 1.4 i USB-C, stacja stacji dokującej może być umieszczona blisko telewizora lub monitora komputerowego, co pozwala szybciej dostosować ustawienia i aktywnie przełączać się między wejściami.
Ale chociaż łatwo rozumiem, dlaczego okulary AR są atrakcyjne do grania, trudno mi zrozumieć, kto nosiłby je w domu, mając dostęp do tradycyjnego wyświetlacza; Ich najbardziej atrakcyjnym zastosowaniem jest jazda lub po prostu gdy nie jesteś w swoim zwykłym układzie. Więc jeśli ten ROG Control Dock podniósł cenę 750 funtów, podczas gdy okulary XREAL One Pro kosztują 580 funtów, to ta marża wydaje się trochę stratą funkcji, której nie do końca widzę sens.
Mimo to można cieszyć się tymi wyświetlaczami Micro-OLED z relatywnie wysoką częstotliwością odświeżania, co pozwala na ogromne zanurzenie się w dowolnym miejscu. Chyba po prostu kupię zwykłe XREAL.
Gamereactor Polska