Rainbow Six: SMOL
Ubisoft nadał uroczy charakter swojej serii taktycznych strzelanek, a wszystko to w ramach nowej gry mobilnej od Netflix.
Dzięki szybkiej i zespołowej rozgrywce można by pomyśleć, że Rainbow Six będzie miał trudności ze znalezieniem swojego miejsca na urządzeniach mobilnych, zwłaszcza jako roguelite z widokiem z góry z uroczą grafiką. Ale ku mojemu zdziwieniu, jest to całkiem niezła kombinacja, którą Ubisoft stworzył dla Netflixa w niedawno uruchomionym Rainbow Six: SMOL.
Idea tej gry jest praktycznie taka sama, jak każdej innej gry Rainbow Six. Korzystasz z zespołu agentów, aby udać się na wrogie terytorium, aby wykonać różne misje. Niezależnie od tego, czy chodzi o rozbrajanie bomb, ratowanie zakładników, eliminację celów czy obronę lokalizacji, podstawowe elementy taktyczne tej serii są zachowane w tym tytule. Różni się od swoich bardziej realistycznych braci głównie podstawowymi systemami roguelite, w których jeśli nie uda ci się wykonać misji i zginiesz, w podobnym stylu Rogue Legacy musisz wybrać nowego operatora, który ma nieco inne atrybuty rozgrywki i motywy niż poprzedni, aby kontynuować i próbować ukończyć przyszłe operacje. Oczywiście, ponieważ jest to roguelite, możesz zdobyć stałe ulepszenia, które sprawią, że każdy operator, którego wyposażysz, będzie coraz lepszy w miarę upływu czasu, ułatwiając przyszłe zadania, gdy będziesz nadal wydawać zdobyte zasoby zebrane z operacji. Tak więc, podczas gdy styl graficzny przypomina bajkę dla dzieci, Rainbow Six: SMOL jest grą na wskroś Rainbow Six.
Jednym z głównych haczyków w tej grze jest to, że tak naprawdę nie grasz jako żaden Rainbow Six znanych agentów. Zamiast tego, podczas wczytywania operacji (która zwykle obejmuje około pięciu oddzielnych zadań, które musisz wykonać bez umierania przed powrotem do lokacji centralnej), możesz wybrać ulepszenie, którym mogą być nieco większe obrażenia, możliwość zobaczenia kroków wroga, a nawet pomoc operatora, takiego jak Sledge. Operatorzy wnoszą unikalne umiejętności i pomagają w walce, ale w rzeczywistości są to atuty, które sąsiadują z innymi tymczasowymi atutami, które możesz zgromadzić podczas misji, aby ułatwić wykonywanie bardziej wymagających zadań. Istnieją sposoby na ulepszanie i ulepszanie operatorów (których jest w sumie 10 do znalezienia i odblokowania), a także sposoby na ulepszenie różnych klas grywalnych operatorów, co dodatkowo wpisuje się w stałe elementy rozgrywki roguelite.
Jeśli chodzi o rozgrywkę, płynie dobrze, jest łatwy do zrozumienia, ma dobre tempo i nie jest zbyt trudny, co jest idealne dla gry mobilnej. Ma również wystarczającą głębię, aby umożliwić ci eksplorację systemów tworzenia konstrukcji i ulepszanie operatora, a wszystko to wraz z szeroką gamą wrogów do pokonania i różnymi misjami do wykonania na coraz trudniejszej mapie świata. Rainbow Six: SMOL pakuje całkiem sporo treści w swojej małej obudowie, dając ci wiele do zabawy w przystępny sposób.
Biorąc pod uwagę nazwę SMOL, można by się spodziewać, że ta gra będzie miała raczej nieformalny motyw i tak jest. Jest dużo lekkiego humoru, który można docenić, a połączenie palety kolorów i stylu graficznego, który w praktyce wydaje się bardzo The Wild at Heart, z podejściem odgórnym i głównymi postaciami 2D, które prawie przypominają naklejki przyklejone do żywego rysunku, wszystko to dodatkowo sprawia, że ta gra wydaje się bardziej przystępna i urocza, pomimo jej bardziej szorstkiego znanego imiennika.


Ale to nie wszystko hunky dory. Sterowanie na ekranie dotykowym może być nieco wybredne na mniejszych urządzeniach, takich jak iPhone 14 Pro, a gra pochłania tak monstrualną ilość zasobów, że wysadzi baterię telefonu w ciągu kilku godzin. Ponadto funkcje roguelite nie promują szybkich postępów. Dojdziesz do punktu, w którym zdobycie każdego ulepszenia będzie uciążliwe, a to odbiera rozgrywce radość z gry, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że wiele akcji ma dość powtarzalny charakter. Tak naprawdę nie ma większego znaczenia, że świat jest wysoce zniszczalny, a walka jest płynna i szybka, jeśli podstawowe zadania misji są prawie takie same za każdym razem. Aha, a HUD i podstawowa grafika to koszmar, na który trzeba mieć oko. W tej grze dzieje się tak wiele, wszędzie słychać eksplozje i wybuchy kolorów, że bardzo trudno jest mieć oko na najdrobniejsze i najdrobniejsze elementy HUD oraz całą akcję, która dzieje się jednocześnie. Na większym ekranie będzie to znacznie mniejszy problem, ale dla większości graczy mobilnych zauważysz pewne problemy stosunkowo szybko.
Jednak, mimo że ma to swoje wady, z czasem spędzonym z Rainbow Six: SMOL czerpałem przyjemność. Dla mnie jest to dowód na to, że marka Rainbow Six może być czymś więcej niż typową szybką strzelanką wieloosobową lub drużynową strzelanką ewakuacyjną, z którą ją znamy, i szczerze mówiąc, jestem trochę rozczarowany, że Ubisoft nie zdecydował się przenieść tej gry na PC lub nawet Nintendo Switch. Dzięki większej głębi, szerszym funkcjom i kilku udoskonaleniom Rainbow Six: SMOL może być czymś wyjątkowym.
Gamereactor Polska