Astral Ascent
Roguelike od Hibernian Workshop zadebiutował w pełnym składzie, ale czy warto odłożyć Hadesa lub Dead Cells, aby go sprawdzić?
Podgatunek roguelike jest obecnie bardziej nasycony niż kiedykolwiek. Odkąd Hades zadebiutował i szturmem podbił świat, pojawiła się tak ogromna liczba nowych roguelike'ów, że ustalenie, które z nich są warte twojego czasu, może być trudne. Hibernian Workshop od jakiegoś czasu stale ulepsza swój wysiłek roguelike we wczesnym dostępie, ale teraz gra zadebiutowała jako pełny produkt i mając to na uwadze, mogę śmiało powiedzieć, że Astral Ascent jest wart twojego czasu.
Pod wieloma względami jest bardzo podobny do Hadesu. Wcielasz się w postać, która jest uwięziona w astralnym więzieniu strzeżonym przez potężnych bossów znanych jako Zodiaki (tak, ich motywem przewodnim jest 12 znaków zodiaku). Chodzi o to, że musisz zbadać unikalne królestwa w tym więzieniu, aby móc znaleźć i rzucić wyzwanie złemu tyranowi, który zawładnął i uwięził te światy. Robisz to, wyruszając na wroga i walcząc z nimi, zdobywając ulepszenia, ulepszając swoje umiejętności, a następnie ostatecznie zostając pokonanym, abyś mógł użyć kilku zgromadzonych walut i elementów roguelite, aby fundamentalnie i trwale ulepszyć swoją postać przed rozpoczęciem kolejnego, miejmy nadzieję, bardziej udanego biegu.
Podstawowe założenie roguelike'ów nie jest tutaj w ogóle kwestionowane. Jeśli grałeś w jakąkolwiek grę roguelike w przeszłości, przekonasz się, że Astral Ascent jest naprawdę znajomym doświadczeniem, ale to wcale nie jest pukanie do gry, ponieważ idea roguelike to wypróbowana i przetestowana, dobrze przyjęta konfiguracja. To, co sprawia, że Astral Ascent jest tak świetną zabawą, to fakt, że gra została zasadniczo zaprojektowana tak, aby była progresywna. W przeciwieństwie do Dead Cells lub Hades, lub Enter the Gungeon lub The Binding of Isaac, Astral Ascent to gra, która sprawia wrażenie, jakbyś faktycznie dokądś zmierzał z każdym biegiem, ponieważ zauważysz, że twoja postać staje się silniejsza i bardziej skuteczna z każdą próbą. Jest satysfakcjonująca i przyjemna do grania, czego często może brakować roguelike'om ze względu na ich ogólnie karzący styl.

Dodatkowym atutem jest fakt, że system tworzenia i ulepszania jest niezwykle łatwy do zrozumienia i intuicyjny w obsłudze. Po raz kolejny przypomina mi Hadesa i to, jak ulepszenia w tej grze okazały się dobrze przemyślane, a jednocześnie pełne głębi i wielu opcji. W Astral Ascent ulepszenia polegają na poprawie podstawowych statystyk, takich jak zdrowie, obrażenia, zbroja, szansa na trafienie krytyczne, a następnie zdobywanie nowych umiejętności zaklęć, które można ulepszyć za pomocą modyfikacji, oraz aury, które dają twojej postaci dodatkowe korzyści. Jest wiele elementów tworzenia konstrukcji, ale już po kilku minutach spędzonych z grą każdy z nich ma sens i wydaje się ważny, pozwalając skupić się na ulepszaniu własnej mechaniki ruchu i walki oraz uczyć się unikalnych ataków różnych typów wrogów i śmiercionośnych bossów rozsianych po całej grze.
Fabuła Astral Ascent rozwija się, gdy kontynuujesz walkę i giniesz. Narracja rozwija się, rozmawiając z postaciami w obszarach centralnych oraz znajdując echa i dodatkowe miejsca, aby dowiedzieć się więcej o scenerii astralnego ogrodu. Historia w tej grze działa w najbardziej podstawowym wydaniu, ale jeśli szukasz głębszej oferty narracyjnej, patchworkowy styl Astral Ascent tak naprawdę nigdy nie tworzy tak fascynującej fabuły.


Ale na szczęście jest dużo głębi i regrywalności. Z czterema światami z losowo generowanymi poziomami do odkrycia, czterema postaciami do grania z własnymi stylami ataku i 12 bossami Zodiac, z którymi trzeba się zmierzyć, istnieje wiele powodów, aby przedzierać się przez Astral Ascent. Biorąc pod uwagę naprawdę uderzający pikselowy styl graficzny 2D i fakt, że gra jest niesamowicie płynna pod względem wydajności, będziesz chciał kontynuować eksplorację i wyruszać na dodatkowe biegi.
Astral Ascent nie ma na celu przedefiniowania tego, czego można oczekiwać od roguelike'a, ale jasne jest, że to, co stworzył Hibernian Workshop, jest bardzo kompletnym, spójnym i kompetentnym przykładem tego, czym mogą być roguelike'i w najlepszym wydaniu. Jest satysfakcjonujący, satysfakcjonujący, szybki i podkreślony rozbudowanym pakietem do tworzenia konstrukcji, a jednocześnie wygląda absolutnie imponująco i jest dobrze zoptymalizowany i dopracowany pod względem wydajności. Jest to bez wątpienia jeden z najlepszych roguelike'ów, jakie pojawiły się w tym roku i jest absolutnie wart sprawdzenia, jeśli szukałeś czegoś innego, co mogłoby podrapać Hadesa.

Gamereactor Polska