Stan Lee odszedł
Legendarny autor komiksów Marvela zmarł w wieku 95 lat.
Wszyscy smuciliśmy się razem ze Stanem Lee, gdy jego żona, Joan Lee, zmarła w zeszłym roku, i obawialiśmy się, że legenda komiksów dołączy do swojej małżonki wcześniej niż później. Obawy te nasilały się, ponieważ pan Lee intensywnie chorował i mimo że lekarze widzieli poprawy, twórca nigdy w pełni nie wyzdrowiał. Wiadomość o jego śmierci nie okazała się zaskakująca, ale na pewno niezwykle, szalenie smutna.
Córka Stana, Joan Celia, podzieliła się informacją z TMZ, które jako pierwsze ogłosiło wiadomość. Powiedziała, że jej ojciec szybko został przewieziony ambulansem do Centrum Medycznego w Cedars-Sinai, ale w szpitalu został uznany za zmarłego. Nasze myśli łączą się z jego rodziną i przyjaciółmi.
Spoczywaj w pokoju, Stanie Lee. Nigdy cię nie zapomnimy, a dziedzictwo, które pozostawiasz, na zawsze pozostanie z nami wszystkimi.
